poniedziałek, 28 października 2013

Zupa Miso ze szpinakiem, tofu, grzybami Shiitake, makaronem ryżowym i ,,płynnym jajkiem"



     Do zrobienia tej zupy zainspirowała mnie zupa, na punkcie której oszaleliśmy podczas pobytu w Bangkoku. Przychodziliśmy codziennie zjeść wielką plastikową michę tej zupy na kolację. Nazwaliśmy ją ,,zupą ze wszystkim" ponieważ pływało tam tyle różnych rzeczy, że nie potrafiliśmy rozszyfrować co jest czym. Pływały w niej grzyby, makaron, kulki mięsne, kostki tofu, plasterki czegoś smakującego jak pieprzowe salami(?), jakaś zielenina, pokrojona dymka i pływające,,płynne jajko". Białko jajka było delikatnie ścięte, natomiast żółtko pozostawało płynne, dzięki czemu po dziabnięciu łyżką żółtko wypływało i ścinało się w gorącej zupie. Można było podziabać jajko łyżą i potem nakładać pałeczkami na łyżkę smakowite kąski: kawałek jajeczka, trochę makaronu, grzybek, zanurzać delikatnie w gorącej zupie, aby na łyżkę wpłynął aromatyczny bulion i pakować do buzi.


Do zrobienia dzisiejszej zupy wykorzystałam mieszankę bulionu miso i dodatkowo doprawiłam po swojemu dodając sos sojowy, sos rybny i sporo ostrych przypraw.

Oto wszystkie składniki:

  •  makaron ryżowy
  • grzyby Shiitake
  • świeże liście szpinaku odmiany baby
  • tofu
  • jajka (po jednym jajku na porcję)
  • dymka
  • odrobina świeżego imbiru pokrojonego w plasterki lub słupki
  • gotowa mieszanka do bulionu miso lub pasta miso (użyłam dwóch porcji na 1 litr wody)
  • sok z limonki do doprawienia
  • sos sojowy do doprawienia
  • papryczki chilli do doprawienia
  • kilka ząbków czosnku do doprawienia
  1. Namoczyć grzyby Shiitake (lub Mung) w gorącej wodzie, aby zmiękły (moje miękły około godziny więc warto zrobić to wcześniej), następnie pokroić na plastry.
  2. Szpinak umyć, tofu pokroić w kostkę, imbir obrać i pokroić w słupki lub plasterki.
  3. Makaron ryżowy zalać gorącą wodą i pozostawić około
    3-5minut do zmięknięcia (makaronu ryżowego nie gotujemy), odsączyć.
  4. Rozpuścić miso w wodzie (ja użyłam 2 saszetek miso, wlałam też wodę z moczenia grzybów Shiitake, żeby podkręcić grzybowy aromat i uzupełniłam resztą wody do poziomu 1 litra), dodać zmiażdżone i drobno posiekane (lub przepuszczone przez praskę) ząbki czosnku, ostre papryczki, kawałki imbiru i doprawić do smaku sokiem z limonki, sosem sojowym i sosem rybnym.
  5. Do miseczek włożyć makaron ryżowy, pokrojone grzyby Shiitake, kostki tofu, liście szpinaku.
  6. Przygotować ,,jajko płynne": W osobnym garnku zagotować około 1,5 litra wody. Woda ma bulgotać, następnie zmniejszyć
    płomień i delikatnie nad samą krawędzią garnka wbić delikatnie jajko (uwaga żeby nie poparzyła para z garnka). Jajko ma się delikatnie gotować około pół minuty do minuty czasu (woda nie może mocno bulgotać, żeby białko się za bardzo nie porozrywało, jeśli żółtko trochę wypłynie nic się nie stanie). Następnie ostrożnie wyjąć jajko z wody za pomocą łyżki cedzakowej i przełożyć do miseczki. Czynność powtórzyć jeżeli w kolejce czekają kolejne miseczki ;-)
  7. Tak przygotowane porcje w miseczkach zalać gorącym bulionem. Posypać pokrojoną dymką.





2 komentarze:

  1. Zdrowe, smaczne, aromatyczne a do tego jak pięknie podane... aż chce się próbować!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zrobienia zakupów i spróbowania :-) Mam nadzieję, że posmakuje!!! :)

      Usuń