piątek, 24 stycznia 2014

Kierunek zachodni, a potem...fascynujący Daleki Wschód

Dzisiaj wyjeżdżamy do Berlina na weekend odwiedzić Znajomych, którzy w tym mieście mieszkają. Strasznie się cieszę, że ich zobaczymy i nie mniej cieszę się z samego wyjazdu do Berlina. Od dobrych kilku lat cały czas obieraliśmy kierunki wschodnie lub południowe (co bynajmniej mi nie przeszkadzało :P).
Kiedy się nad tym zastanawiałam to doszłam do wniosku, że w jakimś zachodnim miejscu europejskim (innym niż lotnisko przesiadkowe w dalszej podróży) po raz ostatni byłam jakieś 7 lat temu w Holandii.
Po raz ostatni w Berlinie (nie licząc przesiadki na lotnisku) byłam chyba jeszcze w podstawówce i nic z tego nie pamiętam ;-) Jestem ciekawa jak wygląda to miasto. Znajomi, którzy tak samo jak my lubią podróżować mają zaprowadzić nas do wielkiego azjatyckiego sklepu, w którym można kupić różne azjatyckie przysmaki (suszone ostre liście glonów do piwka omnomnonm!) oraz owoce - podobno można nawet dostać tam śmierdziela duriana :-D
Do Berlina dotarła już także moda na wywodzącą się z Azji bubble tea, której z wielką chęcią się napiję ^_^
Jedyne co odrobinę psuje mi nastrój to prognoza pogody ;-) Podobno temperatura odczuwalna ma oscylować między -10 a -15 stopni, ale tak łatwo się nie poddam - zabieram odzież termiczną w której zawsze jeżdżę na nartach i grube swetry :)


♥♥♥ ♥♥♥ ♥♥♥

A już za miesiąc z małym haczykiem czeka nas Azja! Chciałabym spróbować robić jakieś wpisy ,,na żywo" z podróży, nakręcić parę filmów na bloga - mam nadzieję, że mi się to uda i blog stanie się przez to ciekawszy.
Nie zdradzę na razie dokładnie co to za państwo. Powiem tylko, że żyją tam koło siebie trzy kultury (nie to nie Singapur ;-P)

Ja tymczasem uciekam pracować, a potem się pakować ;]

Życzę Wszystkim miłego i udanego weekendu!

14 komentarzy:

  1. Malezja:) Sama wybieram się tam już w marcu i nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My trafiliśmy na 3 dniowe promo w KLM i po ocenie budzetu szybko klepalismy także wyjazd dość spontaniczny :D

      Usuń
    2. My skorzystaliśmy z jesiennej promocji z Lutfhansy, mieszkamy w Danii teraz więc nie często się zdażają takie perełki promocyjne jak z Polski:( Też była to bardzo spontanicza decyzja:) Haha może wpadniemy gdzieś na siebie tam :D

      Usuń
    3. Haha no to obie mamy spontaniczny wyjazd :-) Super - takie są najlepsze :P Ostatnio byliśmy na lotnisku w Kopenhadze, gdy mieliśmy lot z przesiadką do Singapuru ;-) - nie wiem czemu, ale kojarzyło mi się ze sklepami Ikea ;-) - takie drewniane i z zapachem świeżo pieczonych bułeczek XD (tylko szkoda, że wi-fi mi tam nie współpracowało ;-) ) Zatem może do zobaczenia gdzieś na trasie w Batu Caves albo w Cameron Highlands - mój znak charakterystyczny to tatuaż na łopatce w kształcie motyla ;-) :-P

      Usuń
    4. Ikea co prawda szwedzka, ale w całej Skandynawi mają wszędzie ten sam styl, więc wcale się nie dziwię, że takie miałaś skojarzenia. Mnie osobiście lotnisko w KpH kojarzy się ze starbucksem:D w całej Danii są 3 (z tego co ostatnio pamiętam) - a na lotnisku w KPH właśnie tez 3 ;) my lecimy z Billund (Dania) przez Hamburg do Singapuru i stamtąd też wracamy. Na Twojego bloga właśnie trafiłam szukając jakiś info na temat Singapuru :) wybieramy się po Singapurze na objechanie Malezjii zachodnim a potem wschodnim wybrzeżem.

      Usuń
    5. Mam dokładnie takie same skojarzenia odnośnie Skandynawii ;-) Ikea opanowała północ :P My lecimy z Warszawy przez Amsterdam do KL a wracamy przez Paryż. Mam nadzieję, że Spodoba Ci się w Singapurze :) - jak dla mnie lotnisko Changi nie ma sobie równych ;-) Na samej górze znajduje się nawet basen i są sale kinowe (jednak sama o tym nie wiedziałam, dowiedziałam się ostatnio z jakiegoś programu telewizyjnego :) ) Z Malezją mamy podobny plan - od KL chcemy piąć się ku górze Półwyspu Malajskiego, a potem gdzieś na wschodzie zaczepić się na jakiejś wysepce :)

      Usuń
    6. Słyszałam właśnie dużo dobrego o lotnisku Changing. Nawet rozważamy opcje żeby przed powrotem pojechać na lotnisko wcześniej żeby sobie obejrzeć tamtejsze atrakcje:-) możesz mi powiedzieć gdzie dokładnie mieliście nocleg w Singapurze? Co prawda mamy juz bookniete juz miejsce w little India na przyjazd, ale jeszcze nie wiem co będzie przed odlotem. Planuje w tym tygodniu ogarnąć dokładniej plan wycieczki ale już wiemy ze wyspowo chcemy pojechać na langkawi, parhentian i tioman :-) zaczynamy wycięte dokładnie 1 marca, 3 tygodnie. A kiedy wy się wybieracie jeśli można wiedzieć? :-)

      Usuń
    7. Odpowiem w podpunktach ;-)
      1) W Singapurze spaliśmy tutaj: http://pl.tripadvisor.com/Hotel_Review-g294265-d568052-Reviews-Fragrance_Hotel_Ruby-Singapore.html - w dzielnicy czerwonych latarni, ale nie ma się czego bać - pełna kultura i na Geylangu bardzo dobre jedzenie (jeśli oglądasz Anthonego Bourdaina to w miał kiedyś odcinek w Singapurze i właśnie na Geylangu jadł ryż z kociołka ;-) )
      2) My na ogarnięcie wszystkich wysp nie będziemy mieli czasu, bo są w różnych oddalonych od siebie miejscach Półwyspu i nie zdecydowaliśmy się jeszcze, którą wybieramy, ale rozważamy: Langkawi (Langkawi jest już praktycznie przy granicy z Tajlandią i ją chyba jako pierwszą odrzucamy, bo byliśmy kilka lat temu na Phuket i wydaje się nam, że - sądząc po zdjęciach - otoczenie będzie dość podobne) Perhentian, Tioman, Redang - czyli podobnie jak Wy :D
      3) Haha my wylatujemy z Polski 2 marca na 16dni :)

      Usuń
  2. Malezja! Jeju jak ja ci zazdroszczę. Życzę udanego wypoczynku i wspaniałych wrażeń. Btw uważaj na zupkę z genitaliów byka ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! :D i będę uważać ^_^ Mam listę potraw, które chciałabym spróbować, ale tego na tej liście nie ma :P

      Usuń
  3. Łiiii obie zgadłyście :D Cholerka mogłam wrzucić jakieś trudniejsze do zgadnięcia fotki ;-) Ale przynajmniej nie wrzucilam wież Petronasa :-P @Kaczypaczy super!!! My też będziemy w marcu :D @Eliza Maria ojej będę uważać!!! Lubie testować nowe smaki ale to chyba sobie odpuszczę ;-) Dziękuję serdecznie za komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Malezja jeśli dobrze myślę:) choć po przeczytaniu zdania że żyją tam trzy kultury pierwsze co przyszło mi do głowy lotem błyskawicy był Singapur, ale za moment przeczytałem że to nie Miasto Lwa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Malezja jeśli dobrze wnioskuję po zamieszczonych obrazkach, choć po przeczytaniu zdania że żyją obok siebie trzy kultury, lotem błyskawicy przyszła mi do głowy myśl że to Singapur ale za chwilę doczytałem że nie jest to Miasto Lwa:)

    OdpowiedzUsuń