środa, 22 stycznia 2014

Moussaka - grecka zapiekanka

    Moussaka to grecka zapiekanka przyrządzana z ziemniaków, mielonego mięsa i bakłażanów. Jednak ile gospodyń i kucharzy tyle wersji moussaki. Tradycyjnie moussakę powinno przyrządzać się w kamionkowym naczyniu oraz do mięsa (które chyba powinno być określonego rodzaju) należy dodać trochę cynamonu. Kiedy byłam w Grecji każda zjedzona przeze mnie moussaka smakowała nieco inaczej, jednak wszystkie były pyszne. Najbardziej w pamięci zapadła mi moussaka jedzona z małej okrągłej kamionkowej miseczki z chrupiącymi podpieczonymi ziemniakami, aromatycznym mielonym mięsem (chociaż szczerze powiedziawszy nie wyczuwałam w nim cynamonu) oraz z grubą na jakieś 2,5-3 cm puszystą pierzynką z sosu beszamelowego. Chyba najbardziej zapadł mi w pamięci ten beszamel, bo nigdy wcześniej nigdzie nie zaserwowano mi takiej grubej warstwy :D 

    W Grecji byłam dość dawno, bo jakieś 8 lat temu i dzisiaj chciałabym podzielić się przepisem na moussakę, który jest równie wiekowy. Dostałam go od Przyjaciółki, która była w Grecji w tym samym czasie co ja i pewnego razu urządziła u siebie grecki wieczór robiąc wtedy moussakę. Wprowadziłam do niego drobne modyfikacje i korzystam z niego do dziś.

Zapraszam więc na grecki wieczór!

Składniki:

Na farsz:

  • 1 kg mięsa mielonego (użyłam wieprzowo-wołowego, chociaż częściej robię z mięsa indyka)
  • 3 średnie cebule
  • 2 średnie bakłażany
  • 2 puszki pomidorów 
  • 1 słoiczek koncentratu pomidorowego
  • 3-4 ząbki czosnku 
  • 2 jajka
  • 4 czubate łyżki bułki tartej
  • oliwa z oliwek do smażenia
  • kilka dużych ziemniaków (około 3-4 w zależności od ich wielkości)
  • Przyprawy: bazylia, oregano, zioła prowansalskie, pieprz, sól (Grecy podobno dodają do moussaki również cynamon, ale mnie to jakoś nie przekonuje ;-) )
  • ser żółty do posypania - ilość w zależności od upodobań

 Na sos beszamelowy:

  •  40g masła
  • 60g mąki pszennej
  • 0,5 l. mleka
  • gałka muszkatałowa
  • sól, pieprz
(jeżeli ktoś wymarzy sobie bardzo grubą pierzynkę z beszamelu musi podwoić składniki o połowę, z tej ilości i przy używanej przeze mnie wielkości blachy pierzynka będzie miała około 0,5 mm)

Dodatkowo:

Blacha o wymiarach 36cm x25,5cm (wychodzi tego całkiem sporo, wystarczy na kilka obiadów :P jeśli ktoś ma mniejszą blachę zmniejsza składniki o połowę)

A oto jak to zrobić:

  1. Blachę wysmarować oliwą z oliwek. 
  2. Zacząć od przygotowania warzyw:
    Najpierw ziemniaki. Ja kupuję ziemniaki już oczyszczone, myję je i razem ze skórką kroję na plastry o grubości około 0,5 mm. Lubię jeść ziemniaki ze skórką, bo jest najbardziej wartościowa. Jeśli ktoś nie chce może je obrać.  Talarki wyłożyć na blasze jak dachówkę - aby lekko na siebie zachodziły. Blachę z ziemniakami wstawić do piekarnika na wyższy poziom (najlepiej termoobieg z grzaniem od góry) nagrzanego do około  170 C. Dzięki grzaniu od góry talarki ładnie się przyrumienią.
  3. Bakłażany:
    umyć, pokroić wzdłuż na plastry o grubości około 0,5 mm i układać na blasze z wyposażenia piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Posolić aby puściły gorzki sok. Za pomocą pędzelka kuchennego posmarować plastry oliwą z oliwek i włożyć do piekarnika na środkowy poziom (pod blachę z ziemniakami).
  4. Piec aż ziemniaki się podpieką i zrumienią a plastry bakłażana nieco ,,zwiędną" -  staną się nieco mniejsze, będą ciemniejsze bo oliwa w nie wsiąknie i staną się miękkie. Zajmuje to około 10-15 minut.
  5. W czasie gdy ziemniaki i bakłażany podpiekają się w piekarniku zająć się przygotowaniem farszu: cebulę pokroić w kostkę, w dużym garnku lub na głębokiej dużej patelni rozgrzać oliwę z oliwek, wrzucić cebulę, dodać czosnek przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany i podsmażać przez chwilę do zeszklenia cebuli. 
  6. Dodać mięso mielone mieszając podsmażyć przez chwilę. 
  7. Następnie dodać pomidory w puszce i koncentrat pomidorowy. Wymieszać.
  8. Całość pogotować przez chwilę i doprawić do smaku bazylią, oregano, ziołami prowansalskimi, pieprzem i solą. Jako że śmiało można powiedzieć, że jestem uzależniona od ostrej kuchni ja dowaliłam czubatą łychę węgierskiej pasty paprykowej i pół opakowania pieprzu cayenne. Pomińcie ten krok jeśli wolicie bardziej klasyczną moussakę lub dajcie tylko odrobinę czegoś ostrego dla podkręcenia smaku ;-) Farsz zestawić z ognia i odstawić. Do farszu wbić jajka i dodać bułkę tartą, dokładnie wymieszać i ostawić.
  9. Przygotować sos beszamelowy:
    Ważne aby robić na małym ogniu cały czas mieszając przy użyciu rózgi ponieważ sos lubi się zrobić grudkowaty lub przypalić. Rozpuścić masło, dodawać stopniowo mąkę cały czas mieszając (ma wyjść zasmażka do sosu) Następnie powolutku dodawać mleko i nie przestawać mieszać.
  10. Beszamel gotować długo na małym ogniu ciągle mieszając, aż zacznie gęstnieć i przybierze konsystencję bardzo gęstej śmietany. Doprawić do smaku gałką muszkatołową, pieprzem i solą. Jeśli ktoś jest szczęśliwym posiadaczem Thermomixa wkłada według podanej kolejności masło, mąkę i mleko, nastawia czas na 7 minut i temperaturę na 90 C, obroty na 4  i voila - piękny beszamel zrobi się sam.
  11. Zacząć układać warstwy:
    Na podpieczone ziemniaki wylewamy około 1/3 sosu beszamelowego (nie mają być całkowicie zalane, wystarczy kilka ,,szlaczków"). Wykładamy mięsny farsz i wyrównujemy do równej powierzchni. Układamy ciasno plastry podpieczonych wcześniej bakłażanów. Zalewamy pozostałym sosem beszamelowym i rozsmarowujemy go równo po bakłażanach i posypujemy startym żółtym serem. 
  12. Pieczemy 40-45 w piekarniku nagrzanym do 175 C, u mnie termoobieg.

    Smacznego!












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz