sobota, 22 lutego 2014

Wegetariański pasztet z soczewicą, kaszą jaglaną i żurawiną

Staram się jeść zdrowo oraz próbuję, aby moja/nasza dieta była urozmaicona, 
obfitująca w różnego rodzaju kasze, nasiona, warzywa i owoce. 
Dzisiaj chciałabym podzielić się przepisem na wegetariański pasztet, który znalazłam na stronie Jadłonomii i wprowadzając kilka drobnych zmian w ,,dawkowaniu" przypraw upiekłam. 

Mój mąż - mięsożerca - był nastawiony bardzo sceptycznie do pomysłu takiego wegetariańskiego pasztetu, a okazało się, że ponad połowę zjadł sam. 

Pasztet dzięki dodatkom różnych ziół i przypraw jest aromatyczny,
 a jego smak świetnie komponuje się z dodatkiem żurawiny. 
Dzięki zawartości soczewicy i kaszy jaglanej jest bardzo wartościowy w składniki odżywcze - zawiera mnóstwo białka i błonnika pokarmowego, witaminę A, witaminy z grupy B, potas, fosfor, magnez i inne. W przeciwieństwie do większości pasztetów nie zawiera bezwartościowych zapychaczy w postaci bułki tartej.
Według mnie stanowi ciekawe urozmaicenie codziennej diety.

Składniki:

  • 200g suchej soczewicy zielonej
  • 100g suchej kaszy jaglanej
  • 2 cebule (u mnie ważyły 250g)
  • 5 czubatych łyżek suszonej żurawiny
  • 100g oliwy z oliwek
  • dodatkowo kilka łyżek oliwy do smażenia
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 3 liście laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 3 goździki
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1łyżeczka cząbru
  • 1/2 łyżeczki lubczyku
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól i pieprz do doprawienia
Dodatkowo: Keksówka (u mnie o wymiarach 26cm) wyłożona papierem do pieczenia.

Przygotowanie:


  1.  Soczewicę i kaszę jaglaną ugotować według instrukcji podanych na opakowaniach. Można zrobić to dzień wcześniej i odłożyć do lodówki.
  2. Cebulę pokroić w piórka (nie musi być bardzo drobno, bo potem i tak wszystko będziemy miksować).
  3. Na patelni rozgrzać kilka łyżek oliwy z oliwek, wrzucić cebulę oraz ziele angielskie, goździki i liście laurowe. Cebulę smażyć kilka minut do zeszklenia, dodane do niej przyprawy wyjąć i wrzucić.
  4. Do pojemnika blendera (lub innego miksującego urządzenia - ja to robiłam w Thermomixsie) przełożyć cebulę, ugotowaną kaszę jaglaną, soczewicę, wlać oliwę z oliwek, sos sojowy, dodać cząber, lubczyk, gałkę muszkatołową i majeranek. Zmiksować na gładką jednolitą masę. Konsystencja będzie półpłynna. 
  5. Dodać żurawinę i delikatnie wymieszać łyżką.
  6. Doprawić do smaku solą i pieprzem według uznania.
  7. Piekarnik nagrzać do 180 stopni (u mnie grzanie góra-dół). Piec około 40-45 minut. Wyjąć z piekarnika, poczekać aż się przestudzi i włożyć na całą noc do lodówki. 
  8. Rano wyjąć z keksówki i zajadać pyszny oraz zdrowy pasztecik na śniadanko ;-)

 






2 komentarze:

  1. Super przepis, muszę wypróbować:) Jestem wegetarianką od 5lat, ale takiego pasztetu jeszcze nie jadłam :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że posmakuje! :) Ja z pewnością zrobię go po raz drugi, myślę, że dam jeszcze więcej żurawiny, więc jeśli chcesz czuć więcej żurawiny pod zębami możesz dać 6 łyżek.
      A dla pasztetu niech dodatkową rekomendacją będzie to, że w lodówce mieliśmy także domowej roboty pasztet mięsny i mój intensywnie mięsożerny mąż zjadł dzisiaj plaster tego mięsnego, a potem ukroił sobie moją wegetariańską wersję i powiedział, że smakuje mu bardziej :)

      Usuń