sobota, 15 marca 2014

Gorące pozdrowienia z Malezji :)

Na moim blogu od jakiegoś czasu panuje cisza, a to dlatego że nie ma mnie w Polsce i spędzam wspaniały czas w Malezji. Dzisiaj po raz pierwszy od naszego przylotu jest mało satysfakcjonująca pogoda. Wieje silny wiatr, który popycha pędzące z zawrotną prędkością ciemne chmury. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż jest bardzo ciepło, a tego posta piszę odziana jedynie w strój kąpielowy i popijam zimne malezyjskie piwko Tiger.

O tym jaki mamy plan na Malezję pisałam TUTAJ (KLIK) i mogę powiedzieć, że wszystko wypaliło i poszło zgodnie z planem. Spróbowaliśmy też wszystkich planowanych przez nas potraw.
Robiąc sobie objazdówkę po Malezji spędziliśmy świetnie czas, rozkoszowaliśmy się pięknymi i tak niesamowicie zróżnicowanymi widokami oraz poznaliśmy wspaniałych ludzi.
Nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów, bo chcę po powrocie dokładnie opisywać wszystko na blogu w planowanych przeze mnie postach.

Na razie wkleję kilka migawek z miejsc w których do tej pory byliśmy:






Nie będę wklejać za dużo bo mam tu bardzo wolny transfer ;-)

W każdym razie - przesyłam gorące pozdrowienia z wyspy Perhentian :-)

9 komentarzy:

  1. Czekam więc z niecierpliwością na kolejne posty i odsłony tego pięknego kraju :-)
    Pozdrawiam ciepło.....i zazdroszczę Ci troszkę wspaniałej pogody!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie, że dodałaś nowy post!:) Czekam na kolejny z niecierpliwością!! Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh jak Cudownie.....enjoy it!!!! I będę tu gościć regularnie! Też uwielbiam kuchnie z różnych krajów. .japońska jedna z ulubionych:) już czekam na następny wpis i zapraszam na rewizyte w moje angielskie progi
    Pozdrowienia i serdeczności
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję za taki miły komentarz! :) Idę z rewizytą! :)

      Usuń
  4. Malezja, mmm, zazdroszczę i czekam na zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli wracam do żywych ;-) jeszcze tylko selekcja 3000 zdjęć i zacznę pisać posty ^_^

      Usuń
  5. Boże plaża i palemka... Bóg cię ukarze za pokazywanie mi takich zdjęć :P Zobaczysz! Z 5 dzieci będziesz miała i wszystkie rozdarte :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mi wymyśliłaś srogą karę, biorąc pod uwagę że swoją miłość do dzieci i instynkty macierzyńskie oceniam na jakieś minus sto. Ty to jednak diabeł jesteś i wiesz czego ludzie się boją najbardziej :P :P :P

      Usuń
    2. Podskórnie wyczuwam XD Zwłaszcza strach przed dziećmi bo sama nań cierpię :P

      Usuń