środa, 28 maja 2014

Miesięczne soczewki circle lens - Revocon Spark Brown

Kilka miesięcy temu pokazywałam na blogu (wpis TUTAJ (KLIK)  ) soczewki circle lens, będące pewną nowością, ponieważ nosi się je w trybie miesięcznym, a nie tak jak większą część circle lens w trybie rocznym. 

Pomijając kwestie wygody soczewki bardzo przypadły mi do gustu ze względu na wysokie uwodnienie oraz właśnie miesięczny tryb noszenia, który według mnie jest bardziej higieniczny i bezpieczny. 
Same soczewki noszą się świetnie -  dokładnie tak jak bezbarwne soczewki miesięczne, które nosiłam na co dzień (miesięczne Ultraflex Premier).
Są bardzo wygodne. Nie czuć ich na oku, obraz jest wyraźny i przejrzysty, brak aberracji czy zamglenia (kilka razy zdarzyło mi się to przy Acuvue),  nic się nie przesuwa, nie kłuje, krople nawilżające wkrapiam na soczewkę w trakcie jej nakładania i ewentualnie pod koniec dnia. 

Ostatnio miałam urodziny (stąd wpis po nieco dłuższym niż zwykle czasie ;-))  i jako prezent dla samej siebie zamówiłam kolejne opakowania soczewek. Kiedy kupowałam je po raz pierwszy w ofercie dostępne były tylko dwa kolory: Opal Chocolate i Opal Black. Teraz wybór wzbogacono o następujące kolory: 
Kupiłam wszystkie wersje kolorystyczne poza Opal Black. Jako że soczewki sprzedawane są po dwie sztuki w jednym opakowaniu (jeśli mamy w oczach inne moce  musimy dokupić kolejne opakowanie, które liczone jest taniej) będę miała zapas soczewek na 8 miesięcy do przodu ;-)

Miło zaskoczyła mnie kwestia samej przesyłki. Nie wiem czy zaszła jakaś pomyłka, że zrobiono mi prezent z racji większego zamówienia. Tak samo jak przy poprzednim zamawianiu wybrałam przesyłkę GLOBAL MAIL (kosztującą 8$). Odpuściłam sobie dobieranie gratisowych pojemniczków na soczewki w kształcie różnych zwierzątek, ponieważ przy dołączeniu jednego pojemniczka przesyłka kosztowała 8$, natomiast jej cena rosła kiedy dobierałam większą ilość  pojemniczków (doszło do tego że przy dobraniu 8 sztuk pojemników nagle do zapłacenia za przesyłkę pojawiła mi się kwota 30$ O_o !!!!!!!!!!!!!) Nie wiem czy był to jakiś błąd w systemie, bo przy poprzednich zakupach w Honey Color ilość dobranych pojemników nie wpływała wcale na koszty przesyłki. 

Zostałam więc przy jednym gratisowym pojemniku i czterech wersjach kolorystycznych soczewek (a jako że mam różne moce na lewym i prawym oku wyszło w sumie 8 opakowań po 2 sztuki w każdym). 
I teraz uwaga, moje wielkie zdziwienie: poprzednio kiedy zamawiałam w Honey Color soczewki w opcji Global Mail czekałam na nie 3 tygodnie. Teraz doszły w 3 dni!!!  I pomimo że wybrałam jeden pojemnik na soczewki dorzucono mi ich znacznie więcej. Taki miły urodzinowy akcent ;-)



Na blogu będą co jakiś czas pojawiać się zdjęcia soczewek do obejrzenia >naocznie<. Zaczęłam od koloru Revocon Spark Brown.



Dla przypomnienia parametry są następujące:

Parametry soczewek:

Użytkowanie: miesięczne
Promień krzywizny (BC):  8.6 mm
Średnica (DIA):  14.5 mm
Uwodnienie:  55%


I standardowo najpierw bez makijażu z jednym okiem bez soczewki:


Potem z makijażem:


I w całości:







Gdy patrzę na te zdjęcia stwierdzam, że kolorystycznie soczewki pasują mi do obecnego koloru włosów :D

8 komentarzy:

  1. Super sprawa te soczewki :) no i wyglądają bardzo naturalnie! A kolor faktycznie pasuje do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D :) I widzisz - na zdjęciu >no make up< moje brwi nie wyglądają jakoś szczególnie spektakularnie :P (pomijam już że trochę mi zarosły i idę wkrótce na hennę i regulację)

      Usuń
  2. Rzeczywiście nie dość ze ładnie...to jeszcze pasują do koloru włosów :-)
    Czyli dwa w jednym :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Ty masz piękną cerę! Pięknie wyglądasz! A my w niedzielę lecimy :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Tu mam krem BB bio essence platinum i na to puder bambusowy. Życzę powodzenia i wspaniałej podróży! Dzisiaj czytalam że na Phuket, Koh Samui i Pattaya zniesiono stan wojenny :D Tajlandia boi się o utratę turystów więc myślę że wszystko będzie w porządku :) :) :) Bawcie sie dobrze!!!

      Usuń
    2. Tak, na początku zastanawialiśmy się nad odwołaniem, ale teraz widzimy, ze wszystko zmierza ku unormowaniu sytuacji, więc się cieszymy. Dziękujemy :)

      Usuń
    3. Witaj:) Zauważyłam, że masz bardzo ładną cerę na każdym zdjęciu, delikatną, nawilżoną, nie matową:) Jakiego podkładu używasz? :) Ciekawy blog, długie i systematyczne notki, czytam cię od dłuższego czasu :)

      Usuń
    4. Witam :) Nie używam podkładu tylko koreańskiego kremu BB ze śluzem ślimaka :) - Lioele Super Gold Snail BB Cream :) - robiłam o nim notkę na blogu - jest tutaj:
      http://butterfly-flits.blogspot.com/2013/11/lioele-super-gold-snail-bb-cream.html
      Aktualnie krem mam na wykończeniu i w tej chwili używam innego (Bio Essence Platinum), ale Lioele był dla mnie lepszy. Mam jeszcze dwa kremy kupione w Malezji, ale jeszcze ich nie otwierałam, bo czekam aż wykończę te używane obecnie.
      Pozdrawiam! :) :) :)

      Usuń