niedziela, 12 października 2014

Wrocławscy Ulicożercy: Wrocławski Festiwal Foodtrucków i Zacnego Piwa. Fotorelacja

Uwielbiam jedzenie uliczne w wykonaniu azjatyckim. We wszystkich odwiedzanych przez nas krajach Azji południowo-wschodniej największą radochę sprawiały nam właśnie posiłki kupowane od ulicznych sprzedawców oferowane z wózeczków podczepionych pod motory czy rowery. 
Odkąd wróciliśmy z naszej pierwszej podróży do Azji (konkretniej z Tajlandii - w moich oczach królowej street foodu) cztery lata temu często podczas rozmów zwracaliśmy uwagę, że w Polsce brakuje dobrego jedzenia ulicznego. Dobrego - czyli takiego które jest pyszne, świeże i (najlepiej) zdrowe, a nie kojarzące się jedynie z mrożonymi zapiekankami czy knyszami jedzonymi na dworcu.
Miło zauważyć, że sytuacja w ciągu tych czterech lat diametralnie się zmieniła a w polskich miastach pojawiły się foodtrucki - czyli bardziej zaawansowane odpowiedniki wcześniej wspomnianych tajskich wózeczków ;-) 
W samochodach zakotwiczających na ulicach polskich miast możemy napić się pysznej kawy, zjeść genialne burgery i zapić to wszystko świeżo zrobionym sokiem owocowym. 
Wrocław podobno wciąż jest jeszcze w tyle, ale dla mnie miła jest świadomość, że w porównaniu do lat ubiegłych coś w tym temacie drgnęło. 

Dzisiaj chciałabym zdać fotorelację z Wrocławskiego Festiwalu Foodtrucków i Zacnego Piwa, który odbył się 11 października w Browarze Mieszczańskim we Wrocławiu. Impreza nosiła tytuł Wrocławscy Ulicożercy i zjechały się na nią foodtrucki nie tylko z Wrocławia, ale i z innych miast Polski:

  1. Taho Café
  2. Pasibus
  3. Happy Little Truck
  4. Sezonowo
  5. Good Luck Grill Food Truck
  6. 66 American Burger
  7. Byczy Burger
  8. Shakewave
  9. Bratwursty
  10. Bud-k
  11. Mobile Burgers Wrocław
  12. PASTA Mobile
  13. Natural Born Grillers
  14. 4 Kółka i Bułka
  15. Wheel Meal
  16. NIENAŻARTY
  17. Foodszak
  18. The Beef Brothers
  19. Momo-Smak Kuchnia Tybetańska
  20. Własna Robota
  21. ZAPIEKSY WYBOROWE
  22. B.B.Kings
  23. Ciacha
  24. Beef'N'Roll
  25. Wurst Kiosk
  26. Slow Food eat good
  27. American Food Truck
  28. Czaisz? Czajownia Wrocław
  29. Kiełba w Gębę
 Poza pysznym jedzeniem równie atrakcyjne były stoiska z piwem. Można było kupić nietuzinkowe piwa rzemieślnicze z lokalnych browarów.
 
Wydarzenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Wszędzie były tłumy ludzi, a do niektórych foodtrucków kolejki ciągnęły się ,,kilometrami." Nie udało nam się spróbować wszystkich zaplanowanych potraw, bo z powodu kolejek mieliśmy za mało czasu - najbardziej nie mogę odżałować tybetańskich pierożków momo - mam nadzieję, że takie zloty jeszcze będą się odbywać i uda mi się je skonsumować ^_^ 

Z bardziej rzucających się w oczy ,,jedzonkowozów" zapadł nam w pamięć samochodzik cały obity różowych futerkiem w którym można było kupić naleśniki, Happy Little Truck - samochodzik z ogromną szybą z boku dzięki której można było podpatrywać proces powstawania pizzy i pieczenia jej w piecu opalanym drewnem zainstalowanym we wnętrzu samochodu oraz ludzik Co ja CIACHAm? w którym można było kupić kojarzone z Jarmarku Bożonarodzeniowego pyszne węgierskie kurtoszkołacze.























































3 komentarze:

  1. Czemu ja się o takich imprezach dowiaduję dopiero z Twoich relacji? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem :D Może nie śledzisz dobrze internetów ;-) ;-) ALE - cieszę się że przynajmniej mogę Ci to zrelacjonować :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  2. Jak to się stało, że ja to przegapiłam? uwielbiam imprezy w Browarze Mieszczańskim, często tam bywam, bo mają świetny klimat. Pewnie nie trzeba będzie czekać długo na kolejną. A foty wspaniale uchwyciły atmosferę.

    OdpowiedzUsuń